wtorek, 10 lipca 2012

Godne życie - poradnik zagubionego nastolatka. Część I

Mimo, że czytelników mam naprawdę niewielu, chciałabym, aby blog zawierał nie tylko informacje o zespołach, komentarze o stylizacjach, czy recenzje książek. Myślę, że warto by 'ubarwić' tematykę bloga o porady.

W pierwszej, czy drugiej klasie gimnazjum do rąk wpadła mi pewna książka. Okazała się naprawdę świetna. Jest to '7 nawyków skutecznego nastolatka' Seana Covey'a.


'Godne życie - poradnik zagubionego nastolatka' to już mój wymysł :) Postanowiłam wzorować się na książce. Autor lektury przekazał nam 7 nawyków na lepsze życie. 

Mój skromny poradniczek podzielę na VII części. To oczywiście pierwsza. W każdej będzie główna myśl (czyli nawyk) i mój komentarz.


NAWYK I: BĄDŹ KOWALEM SWOJEGO LOSU

O co chodzi? Aby brać odpowiedzialność za swoje czyny. To nie wina rodziców, którzy 'się czepiają'. To nie wina nauczycieli, którzy się 'na mnie uwzięli'. 

 

powiedz sobie: TO JA ZAWINIŁEM/AM.


 Czas skończyć z obarczaniem winą wszystkich wokół. To my jesteśmy odpowiedzialni za nasze życie. Ktoś może nam doradzić, ale to my podejmujemy ostateczną decyzję
Tu czujemy pewien opór, bo dojrzewamy. Czujemy się dorośli, a jednocześnie siedzi w nas dziecko. Gimnazjum czy liceum to wbrew pozorom ciężki okres w życiu każdego człowieka.
Wyobraź sobie Wojtka.  Stoi przed wiecznym wyborem. Z jednej strony wie, że nauka jest ważna, w przyszłości marzy o świetnej pracy, ale... Dlaczego nie pójść na jeszcze jedną imprezę? 
Dzień później dręczą go wyrzuty sumienia. Jednak zwala winę na kolegę, bo to on go w końcu namówił. Balował ostro przez cały rok szkolny, więc zawalił maturę. Ale to wina nauczyciela, bo za słabo uczył. A to, że tak łatwo rezygnuje ze szkoły na rzecz imprez, to tylko i wyłącznie wina rodziców, przecież to oni wychowali.

KONIEC Z TAKIM MYŚLENIEM.
 


 Wszystko jest w Twojej głowie! Naucz się nad tym panować :) "W samochodzie Twojego przeznaczenia bądź kierowcą, nie pasażerem".

Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś w szkole, na przerwie. W trakcie rozmowy z kolegą, inny rzuca w Ciebie papierową kulką.

Co robisz? 
1. Podnosisz kulkę papieru i  rzucasz w niego.
2. Wyzywasz go od idiotów.
3. Podnosisz ową kulkę papieru i z uśmiechem wyrzucasz do kosza. Następnie wracasz do rozmowy.


Większość pewnie wybrałaby trzecią opcję. I dobrze. Ale w prawdziwym życiu emocje przejmują czasem nad nami kontrolę. W szkole myślimy : "jak mógł tym we mnie rzucić??", jednak w domu, na spokojnie, zdajemy sobie sprawę, że to tylko zwykły papier i nie warto zawracać sobie głowy takimi błahostkami. 


NIE POZWÓL, ABY JEDNA OSOBA ZEPSUŁA CI DZIEŃ.


A wszystko zależy od Ciebie. To ty sterujesz! 
Ktoś był dla Ciebie nieuprzejmy. Pierwsza myśl:' skoro on tak postąpił, ja zrobię tak samo'. Dla mnie najlepszą i sprawdzoną zasadą jest pytanie: 'czy ja chciałabym, aby ktoś zrobił to mnie?'.

Obserwujmy siebie i próbujmy zmienić na lepsze! 

Ćwiczmy silną wolę!

Wierzę w Ciebie! :)

Od Ciebie zależy, którą drogę wybierzesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz