niedziela, 8 lipca 2012

THE BEATLES

 od lewej:
 GEORGE HARRISON   JOHN LENNON    RINGO STARR    PAUL MCCARTNEY

"Beatlesi stali się symbolem swingujących lat sześćdziesiątych, ich wpływ jednak sięgał o wiele dalej niż świat muzyki i mody. Beatlesi nie przetrwali tej dekady, oni ją zdefiniowali." 
z książki :THE BEATLES. I stała się muzyka...

Pewnie nie wiecie, ale od malucha jestem ogromną fanką THE BEATLES. Może przez lata gust trochę mi się zmieniał, ale miłość do tego zespołu tylko rosła.

Na początku teksty piosenek były wręcz banalne, jednak wraz z zdobywanym doświadczeniem ich jakość była coraz lepsza. 




BEATLESI sprzedali to tej pory 170 mln egzemplarzy płyt i liczba nadal rośnie.


Moim ulubionym członkiem jest Paul McCartney. Miał on głowę pełną pomysłów, szkoda tylko, że nie wydał płyty, którą miał w planach "Paul McCartney goes too far", gdzie poeksperymentowałby pewnie za czworo ;) Był perfekcjonistą, jest moją inspiracją. Pracował na swój image: w czasie , gdy pozostali członkowie odpoczywali, Paul zostawał w mieście i nie opuszczał żadnego kulturowego wydarzenia.

: D
 I na koniec jedna z najpopularniejszych i najpiękniejszych UTWORÓW tego wybitnego zespołu:


Macie swój BEST BAND FORVER? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz