No cóż... Niestety narzekamy wszyscy na brak śniegu, a nie oszukujmy się: bez niego nie ma tej atmosfery... Mnóstwo osób mówi, że jej nie czuje itp. To przychodzi samo, nic na siłę ;) Wiadomo, inaczej jest teraz, a inaczej w dzieciństwie. Ważne, aby przeżyć ten wspaniały czas z najbliższymi osobami.
Dzisiaj mnóstwo sprzątania - jak zwykle ;) Wczoraj z mamą robiłyśmy pierniczki z lukrem i glazurą czekoladową. Przepis i zdjęcie poniżej pochodzi z bloga mojewypieki.blox.pl. Glazura jest trochę za słodka, ale co tam :)
Żałuję, że nie zdążyłam zrobić tych przesłodkich reniferków:
Przepis na Rudolfy znajdziecie TUTAJ :)Aby umilić czas pichcenia nagrałam sobie składankę z najlepszymi świątecznymi utworami. Polecam też tą płytkę:
Nie mogę już doczekać się jutra, chociaż wiem, że będzie każdy z członków rodziny "leciał" w inną stronę. Ale kto z nas tego nie lubi? ;> Udekoruję stół , zaniosę prezenty pod choinkę, zrobię ostatnie porządki. A wieczorem zasiądziemy do wieczerzy. Będzie ponad 10 osób!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz