Czyli prezentów ciąg dalszy ;) Dziś chciałam Wam przedstawić mojego nowego ulubieńca - masło do ciała z The Body Shop'u.
Co do zdjęć - przepraszam za światło, dzisiaj jest fatalne i musiałam wspomóc się sztucznym :)
Opakowanie jest bardzo ładne, ale nie to mnie tak zachwyciło :) Świetnie nawilża!!! Konsystencja jest fantastyczna, taka kremowa... Produkt szybko się wchłania, nie lepi się na szczęście. A zapach - zachwyca!!!
Jedynym minusem jest chyba cena. Z tego co wiem, kosztuje ok. 60 zł, więc niemało. Więcej wad nie widzę :D
xoxo,
Eva


Uwielbiam masła do ciała tej firmy. Mam jedno o zapachu papai, kocham ten zapach, a efekty faktycznie powalające :) co by nie było wart swojej ceny :)
OdpowiedzUsuń